Thursday, May 7, 2015

Baseri Earthquake 2015

Proszę jeszcze o cierpliwość, cały czas załączam zdjęcia, to potrwa bo internet jest dosyć wolny.
To jeszcze nie koniec relacji z pomocy wiosce Baseri.

Za parę dni, wyruszam na kolejną wyprawę pomocy drugiej wiosce, także położnej w tym rejonie gór.
Proszę o pomoc i wsparcie, modlitwę i dobre myśli.

Wszystkim tym którzy pomagają - w imieniu Nepalu - bardzo dziękuje!

Z Kathmandu,
Sylvia

Wednesday, May 6, 2015

Dojazd do Arkhet Bazar w woj. Dhading jest możliwy choć bardzo trudny

Dojazd do Arkhet Bazar - małej miejscowości położonej w rejonie gór Manaslu był bardzo trudny ale możliwy. Samochodem z napędem na cztery koła po paru przygodach między innymi zakopania się samochodu w piachu i "złapania gumy" dotarliśmy szczęśliwie do celu.

Byliśmy jedynym transportem który jechał w tamtą stronę.
Droga była kompletnie pusta.
Do województwa Dhading, w której znajduję się miejscowość Arkhet Bazar i wioska Baseri, pomoc nie dociera ze względu na brak dróg.

Wielokrotnie z drogi trzeba było odgarniać kamienie żeby samochód mógł przejechać. W wielu miejscach droga była nie przejezdna gdyż zeszły lawiny.
W paru miejscach szliśmy za samochodem pieszo bo baliśmy się, że się zakopie.

Wyjechaliśmy z Kathmandu o 5 rano, do Arkhet Bazar dotarliśmy o 15-ej a na wioskę Baseri o 19-ej.
Tragarze nieśli paczki o wadze 35 kg każda. Nosiły także kobiety i starsze osoby.
Dzieci nosiły mniejsze paczki. 
Wieźliśmy także 280 kg mąki i 80 sztuk namiotów o wadze około 120-130 kg łącznie.
Wszyscy pomagali sobie wzajemnie.











Z uśmiechem na twarzy

Z uśmiechem na twarzy - tak mieszkańcy Lapudada- Baseri nosili paczki z Arkhet Bazar do swojej wioski.
Waga każdej paczki to 35 kg.
Zawartość jednej paczki dla każdej rodziny:
30 kg ryżu
1 litr oleju
1kg cukru
1 kg soli
1 kg soczewicy
250 gram sypanej czarnej herbaty

Dodatkowo każda rodzina dostała :
4 kg mąki oraz jeden namiot.

Sporządziliśmy listę wszystkich rodzin na wiosce.
Mieszkańcy bardzo pilnowali żeby każdy dostał darów po równo.

Tym rodzinom, które nie mogły same nosić sobie paczek, zapewniliśmy pomoc osiołków, - te zwierzęta  bardzo często pracują jako tragarze w wysokich partiach gór.

Na wioskach brakuje młodych mężczyzn, więc paczki nosiły rownież kobiety i starsze osoby.